Śnieg jak z bajki

Kiedy rano wstałam, przywitał mnie za oknem skrzący się w słońcu śnieg, opatulone nim drzewa i krzewy wyglądały baśniowo. Po przykrytym białym puchem płocie przechadzał się czarny kot, bajka… To pewnie już ostatni śnieg w tym roku – pomyślałam.

śnieg jak z bajki
Wyskoczyłam szybko przed dom, aby dosypać ziaren słonecznika do karmnika dla zmarzniętych sikorek i mazurków. Wtedy zawołała mnie sąsiadka aby oddać pozostawianą u niej – przez kuriera – przesyłkę. Na miejscu poza przesyłką zastałam mały dramat (a małe dramaty dla małych dzieci są przecież wielkimi dramatami) i bajka szybko prysła.

bałwanek

Zapłakany synek sąsiadki koniecznie chciał wyjść pobawić się śniegiem, a mama nie mogła mu pozwolić bo był chory. Obydwojgu było bardzo przykro.

lekka śniegowa chmurka

Przypomniałam sobie jak to jest kiedy w dzieciństwie biegniesz ulepić bałwana i też zrobiło mi się przykro. Ale myśl o bałwanku naprowadziła mnie na rozwiązanie problemu!

kolorowe kulki

– Poczekajcie zaraz wrócę – powiedziałam i pobiegłam po… śnieg 🙂 Nie, nie po ten leżący na zewnątrz, tylko taki magiczny – w opakowaniu – taki, którym bawią się moje dzieci.

ciasto plasto

Jaki jest sztuczny śnieg? Biały – ale bez problemu można go zafarbować na dowolne kolory za pomocą pisaków, czy farb. Jest miękki, puszysty i bardzo przyjemny w dotyku,  posiada oryginalną, delikatną strukturę śniegu. Łatwo poddaje się modelowaniu nie brudząc przy tym rąk i innych powierzchni.

zdobienie bałwanka

A jak skończyła się historia mojego małego sąsiada? Oczywiście wielką radością i… sami zobaczcie:

brokatowy bałwan
bałwan z ciasto plasto
A potem, przy pomocy starszej siostry bałwan czarodziejsko zamienił się w myszkę, a myszka w słonia, a słoń…

różne modele z ciasto plasto

 

Felicja