Eksperyment z Ciasto-Plasto

30 minut
two

Cóż, nie wszystko za co się zabieram wychodzi zgodnie z oczekiwaniami. Czasem zdarza się, że moje plany rozbijają się o jakieś problemy techniczne. Tak więc dzisiejszy wpis miał być o kwiatkach z Ciasto-Plasto, a będzie o tych kwiatkach… nieco inaczej. Trochę bardziej eksperymentalnie pokażę, jak zrobić kwietne ozdoby, które pomogą przegnać jesienną szarugę. 

 

Czego potrzebujemy?

  • Ciasto-Plasto
  • patyczków (może być taki od szaszłyka, albo te dołączone do zestawu)
  • igły i nitki
  • spinaczy do papieru
  • noża

 

Jak zabrać się do dzieła?

Etap 1: Robimy walce z Ciasto-Plasto w potrzebnych kolorach. W jednym kolorze rdzeń, a na około kolorowe walce „płatki”, u mnie granatowe. Przyklejamy je do rdzenia i przedzielamy cieńszymi walcami innego koloru (na zdjęciu czerwone). Wszystkie części powinny mieć taką samą długość.

Później robimy cienki placek z kolejnego kawałka masy. Zrobiłam go w tym samym kolorze, co mniejsze walce, ale chyba lepiej by wyszło, gdyby był w innym. Następnie zawijam w niego główną część i dociskam, tak żeby w środku nie było powietrza.

Etap 2: Gotową formę kroimy nożem na plastry (jeśli wykorzystujemy inny nóż niż plastikowy dołączony do zestawu, przyda się pomoc kogoś dorosłego).  Powiedziałam plastry?! No, właśnie. Tak powinno być… Jednak na tym etapie moje plany rozminęły się z rzeczywistością. Plastelinę można kroić tak, by nie zmieniła swojego kształtu, jednak Ciasto-Plasto jest na to zbyt plastyczne i efekt był taki, jak na zdjęciu. Z drugiej strony z plasteliny nie zrobiłabym ozdób, które planowałam, więc postanowiłam powalczyć dalej.

Etap 3: Powstałą kulkę spłaszczamy lekko palcami. Musimy to zrobić tak, by odcięte strony znajdowały się od góry i dołu. Następnie za pomocą patyczków i palców odgarniamy Ciasto-Plasto, aż okażą się kolory. Nie tak to planowałam, ale gdyby wszystko poszło dobrze, nigdy nie odkryłabym, jak ładnie mieszają się w ten sposób kolory ☺.

Jeśli użyjemy patyczka z łyżeczką na końcu (lub prawdziwej łyżeczki) możemy osiągnąć efekt róży. Za pomocą drewnianego patyczka lub wąsko zakończonego plastikowego, można zrobić bardziej precyzyjny wzór kwiatka. Z kolei, jeśli nie rozpłaszczymy kulki, tylko zaczniemy od razu odciągać masę patyczkiem, powstanie nam pączek. Jeśli dodamy do niego listek powstanie nam ładna dekoracja, w sam raz na biurko.

Etap 4: Najładniejsze kawałki przeznaczyłam na coś specjalnego. Część przyczepiłam do spinaczy do papieru, po prostu je do nich dociskając. W ten sposób powstały ładne zakładki lub po prostu dekoracje, które można gdzieś przypiąć, choćby do własnej kieszonki.

Resztą przekułam igłą z nitką, tworząc wisiorki.

 

Agata