Kolorowy deszcz

1 godzina i 30 minut
three

Na zewnątrz szaro, ponuro i mokro. Ja się jednak nie zniechęcam i dlatego postanowiłam pomalować świat trochę na żółto i może niebiesko. Kto z Was chcę dołączyć i rozweselić deszczową, jesienną aurę? Niebo na zewnątrz może i nie jest przejrzyste, ale my zrobimy takie swoje własne, z kolorowym deszczem i kolorowymi latającymi balonami wśród kolorowych chmur! A jak!  Zapraszam do podniebnej przygody.

 

Czego będziemy potrzebować:

  • sztywny papier w odcieniu białym, beżowym, szarym, np. Art. Deco
  • kolorowy papier
  • klej i nożyczki
  • nitka
  • ołówek i linijka
  • taśma klejąca

 

1. Kiedy pada deszcz to są też chmury. I od nich właśnie zaczniemy. Na białej sztywnej kartce tworzymy zarys chmurki. I uwaga – rysujemy tylko połowę, ponieważ będziemy potrzebować symetrycznych kształtów do stworzenia przestrzennej figury, czyli takiej 3D. Dobrze jest wyznaczyć sobie połowę ołówkiem i linijką.

2. Obrysowaną połowę wycinamy, po czym zaginamy do środka i odrysowujemy drugą połowę chmurki. Pozostałą część również wycinamy. Wszystkie kroki powtarzamy trzykrotnie. Czyli tworzymy 3 takie same chmurki. Teraz jest to o tyle łatwe, że posiadamy już odpowiedni szablon. 😉

3. Wszystkie chmurki zaginamy równo na pół i połówki sklejamy ze sobą tak, aby powstała nam chmurka przestrzenna. Dwa ostatnie boki pozostawiamy niesklejone ze sobą, ponieważ będą one przylegać do ściany. Jeśli jednak chcecie, aby wasza chmurka zwisała z sufitu, możecie skleić ze sobą wszystkie boki.

4. Kolejne chmurki robimy tak samo. Żeby jednak nie było tak jednolicie, do kolejnych szablonów wybrałam odcienie beżu i szarości. Tutaj również postawiłam na różne wielkości.

5. Kiedy chmury mamy już gotowe, czas na deszcz. Na kolorowych kartkach szkicujemy kropelki deszczu i na koniec wycinamy wszystkie. 

6. Wszystkie kropelki przyklejamy do nitek w różnych odległościach, a te z kolei przyklejamy do chmurki za pomocą taśmy klejącej. I znowu, jeśli chcecie, aby Wasze kolorowe niebo zwisało z sufitu, dopilnujcie, aby kropelki posiadały dwie strony: tylną i przednią. Dzięki temu unikniemy brzydkiego efektu przylegającej do jednej ze stron nitki.

7. Kolorowe niebo już prawie gotowe, ale postanowiłam dodać mały bonus w postaci balonów. I te właśnie rysujemy na kolorowych kartkach i wycinamy podobnie jak chmury. Jedyna różnica jest taka, że do jednego balonika użyłam różnych kolorów. 

8. Gotowe elementy możemy zawiesić na ścianie lub suficie. W razie potrzeby, wystarczy odrobina nitki. Jeśli chodzi o ścianę, to możemy zamiast taśmy klejącej użyć masy mocującej.

Teraz możemy nacieszyć się odrobiną kolorowego nieba we własnym domu. I to pomimo ponurej pogody i zimnego deszczu na zewnątrz. 😊

 

Basia