Aparat – polaroid

ok. 40 minut
three

Marzycie o własnym aparacie, ale jesteście jeszcze za mali? Albo macie już aparat, ale chcielibyście taki, który od razu wywołuje zdjęcia (nazywamy takie polaroidami), lub po prostu macie ochotę pomajsterkować? Jeśli choć raz odpowiedzieliście „tak”’ zapraszam do zabawy!

Czego potrzebujemy?

  • rolki po papierze toaletowym
  • bloku technicznego lub do pasteli (z grubszym papierem)
  • kawałka tektury falistej
  • nożyczek (starsi mogą skorzystać też z nożyka tapicerskiego)
  • flamastrów lub kredek
  • farb akrylowych lub plakatowych w słoiczkach
  • pędzli, palety, wody itp
  • kleju uniwersalnego
  • linijki lub ekierki
  • ołówka
  • opcjonalnie srebrnego brokatu

Jak zabrać się do dzieła?

Etap 1:

Rysujemy na tekturze kontur aparatu fotograficznego. Najlepiej sprawdzą się wymiary około 12 x 8 cm. Trzeba też pamiętać o wizjerze, bez którego trudno robić zdjęcia!

Następnie wycinamy aparat, odrysowujemy go na kolejnym kawałku tektury i raz jeszcze wycinamy. Obie części sklejamy ze sobą.  Nakładamy małą ilości kleju w pewnym oddaleniu od krawędzi tekturki tylko na jednej części. Uwaga: klej nakładamy tylko od góry i po bokach! Od dołu zostawiamy pustą przestrzeń tak, by zmieścił się tam kartonik 5×5 lub 6×6 centymetrów.

Odkładamy aparat do wyschnięcia. Dla lepszego efektu można przygnieść tekturki książką.

Etap 2:

Rolkę po papierze toaletowym dzielimy na trzy podobne części. Potrzebujemy dwóch z nich: jednego całego pierścienia i drugiego przeciętego w jednym miejscu. Ten przecięty sklejamy ponownie z całość tak, by dało się go włożyć w pierwszy pierścień. Innymi słowy: zmniejszamy odrobinę jego obwód. Na tyle, by jedna część nie spadała zbyt łatwo z drugiej.

Etap 3:

Odrysowujemy otwór większego pierścienia na kartce grubszego papieru i wycinamy. Rysujemy na środku tego koła mniejsze kółko i przyklejamy kartonik do pierścienia.

Aparat powinien już się skleić. Teraz przyklejamy na środku jednej ze stron mniejszy pierścień, robiąc w ten sposób część obiektywu. Możemy dociążyć czymś aparat, by klej ładnie związał. Nim przejdziemy do kolejnego etapu upewnijmy się, że wszystko wyschło.

Etap 4:

Malujemy aparat i obie części obiektywu. Wybrałam czarny kolor, ponieważ takie aparaty spotyka się najczęściej. Oczywiście, każdy może malować tak, jak tylko ma ochotę.

Nie można też zapomnieć o przyciskach. A może Wasz aparat ma cyfrowy wyświetlacz? Dobrze nałożyć srebrny brokat na szkiełko obiektywu, da nam to fajny efekt.

Etap 5:

Na grubszej kartce papieru rysujemy kwadrat wielkości 5×5 lub 6×6 centymetrów. Wielkość powinna być taka, by można było wsunąć karteczkę między tekturki tworzące aparat (mam nadzieję, że skleiliście je zgodnie z instrukcją, inaczej może być ciężko).

Kwadracik wycinamy i rysujemy na nim flamastrami zdjęcie. Możemy zrobić kilka różnych. Kiedy farba na aparacie wyschnie, możemy włożyć zdjęcie do środka, zmontować obiektyw i gotowe! 

Jeśli pokręcicie lekko obiektywem można go wysunąć jak w prawdziwym aparacie! Tylko nie za mocno, żeby nie zdemontować obiektywu.

Agata

Podobało się? Podziel się z innymi!