Jesienne liście z masy solnej

1 godzina + czas potrzebny na schnięcie i wypiekanie
three

Na zewnątrz coraz zimniej, ale też coraz piękniej! Jeszcze niedawno zielone liście zaczynają zmieniać kolor na żółty, brązowy, czerwony, czy pomarańczowy. Zanim wszystkie pospadają z drzew warto więc jeszcze trochę nacieszyć się tak pięknymi widokami. Dodatkowo, czemu by nie utrwalić kolorowej jesieni na dłużej? Wystarczy parę uzbieranych liści i… masa solna. Tak! Stara, dobra i zawsze niezawodna masa solna. Zapraszam Was dziś do tutorialu, gdzie będziecie mogli stworzyć swoje własne liściaste naczynia, lub po prostu jesienne ozdoby! Radosnej i twórczej zabawy!

 

Czego będziemy potrzebować:

  • mąka pszenna i sól
  • woda
  • jesienne liście
  • farby
  • klej magiczny 
  • pędzle
  • plastikowy nożyk

 

Zaczynamy od wyrobienia masy solnej. Do tego kroku wykorzystamy mąkę, sól i wodę. Nic skomplikowanego. ? Na zrobienie dwóch ozdób z liści potrzebowałam 8 łyżek mąki i 6 łyżek soli. Ciasto wyrabiamy dodając po trochu wody. Masa jest gotowa, gdy staje się plastyczna i nie przykleja do rąk. Pamiętajcie, aby nie była też za sucha. Możecie również dodać łyżkę oleju, aby jeszcze bardziej uelastycznić masę. Na koniec wychodzi nam naprawdę fajny gniotek!

 

Gotowe ciasto rozwałkowujemy. Następnie wybieramy wcześniej zerwane liście i odciskamy na masie ich wewnętrzną stronę. 

 

Plastikowym nożykiem wycinamy ciasto wzdłuż kształtu liści i… jesienne ozdoby  -wstępnie – gotowe. ? Pamiętajcie tylko o tym, aby wyrównać krawędzie.

 

Liście z masy solnej układamy na blasze i z pomocą kogoś dorosłego wkładamy do piekarnika ustawionego na 100 C, zostawiamy tam na 60-90 min. Ozdoby możemy wcześniej dodatkowo pozaginać. Podpórki można wykonać również z masy solnej. Szczególnie będzie to przydatne jeśli chcecie wykonać naczynie, np. miseczkę i musicie podtrzymać zagięte boki do góry. Jeśli nie korzystacie z piekarnika, możecie też pozostawić masę do samodzielnego wyschnięcia. Wtedy jednak, będzie ona potrzebowała paru dni do całkowitego stwardnienia.

 

Gotowe, wypalone liście, możemy wreszcie zacząć malować! ? Bierzemy zatem farby i nadajemy naszym ozdobom piękne jesienne barwy. Dodatkowo, jeśli chcecie, możecie użyć różnych innych dodatków takich jak brokat lub cekiny.

 

Kiedy farba już zaschnie pozostał nam ostatni krok, czyli utrwalenie powierzchni naszych ozdób. Profesjonaliści do zabezpieczenia swoich dzieł używają werniksu, my jednak korzystając z prostych, domowych materiałów  użyjemy zwykłego kleju czarodziejskiego, który po wyschnięciu tworzy przeźroczystą i błyszczącą warstwę. ?

 

Nasze ozdoby są już gotowe! Teraz jesień w naszym domu może trwać tyle, ile sami zechcemy!

 

Basia