Łuk dla Indianina

40 minut
two

W ostatnim tutorialu o Indianach, w którym konstruowaliśmy strzały obiecałam Wam kolejną część, w której zrobimy następny niezbędny element ekwipunku mieszkańca Wielkich Równin. Chyba sami już wiecie o co chodzi. Bo w końcu jak posługiwać się strzałą bez łuku?! Dziś przychodzę z pomocą i pokaże Wam jak w prosty i szybki sposób wykonać ten Indiański atrybut. 

Co będzie nam potrzebne:

  • elastyczna gałązka
  • sznurek
  • Ciasto-Plasto
  • wykałaczki lub patyczki do formowania dołączone do zestawu Ciasto-Plasto
  • nożyczki
  • klej

1. Łuk jak to łuk, trzeba go dobrze naciągnąć, a do tego potrzebny jest nam kawałek elastycznego, giętkiego drewna. W tym celu posłużyła mi znaleziona na podwórku gałązka. Postanowiłam ją dodatkowo oczyścić i wygładzić za pomocą nożyka tapicerskiego, dzięki czemu wygląd łuku będzie w końcowym efekcie zdecydowanie ładniejszy. Jednak jeżeli też chcecie pozbawić gałązkę kory poproście o pomoc kogoś dorosłego. Naciąganie gałązki zaczynam od przywiązania sznurka na jednym jej końcu, po czym ściągam go do drugiego końca, nadając jednocześnie całej gałązce odpowiedni wygląd łuku i ponownie związuję. 

2. Tam gdzie, będzie dół łuku przywiązuję osobno dwa kawałki sznurka, na których zawisną piórka. Jeden sznurek jest krótszy, drugi dłuższy.

3. Piórka postanowiłam zrobić tym razem z Ciasto – Plasto. Zaczynam więc od ulepienia z masy dwóch kulek, po czym formuję z nich piórka. Nacięcia typowe dla piórek wykonuję za pomocą wykałaczki lub patyczków do formowania dołączonych do zestawu Ciasto – Plasto. Gotowe elementy pozostawiam do zaschnięcia.

4. Ponownie sięgam po naszą kolorową masę i tym razem roluję ją tak, aby powstał długi wałek. Przecinam go na pół i jako ozdobę owijam wokół gałązki u dołu i góry. 😊

5. Na koniec pozostaje nam przykleić do sznurków gotowe piórka. Dobrze jest umieścić jedno piórko trochę wyżej, drugie niżej. 

Jeśli schowaliście gdzieś swoje wcześniej wykonane strzały, to teraz jest odpowiedni czas, aby przymierzyć je do nowego łuku. I wreszcie możemy już bezpiecznie wyruszyć w podróż na Wielkie Równiny! Kto jest chętny? 😉

A skoro wyżej było o bezpieczeństwie, to przypominamy, że nawet z takiego łuku z miękko zakończonymi strzałami NIGDY nie wolno mierzyć, ani strzelać do ludzi i zwierząt!

Basia