Motylkowa bransoletka

30 minut
two

Pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza, ale jak zwykle mamy na to sposób. Twórcze działanie i zabawa w jednym! Nic tak nie poprawia humoru jak duża dawka uwolnionej kreatywności, a satysfakcję z wykonanej pracy otrzymujemy gratis. Na dziś zaplanowaliśmy coś o biżuterii i motylach. Nie dość, że będziemy mogli stworzyć swoją własną, oryginalną bransoletkę to dodatkowo, mimo deszczu za oknem, zaprosimy trochę wiosny do domu. A kiedy wróci pogoda wzór – przy zmianie proporcji – można wykorzystać jako obręcze na serwetki podczas letniego garden party. Do dzieła!

 

Co będzie nam potrzebne:

  • gruby papier kolorowy
  • flamastry i kredki
  • nożyczki
  • ołówek
  • linijka
  • diamenciki samoprzylepne

Zanim pochwalimy się naszą piękną bransoletką, musimy ją najpierw zaprojektować.  Dlatego sięgamy po grubą kartkę (może być też kolorowa) i szkicujemy jej zarys. Dobrze jest przy tym zmierzyć jaki jest obwód naszej ręki, żeby bransoletka nie była zbyt mała lub zbyt duża. Wymiary przenosimy na kartkę ( szerokość bransoletki jest dowolna) i na dwóch końcach szkicujemy połówki motylka tak, jak zostało to przedstawione na zdjęciu.

Pamiętajmy również o tym, żeby zaznaczyć miejsca przycięcia tam, gdzie połówki będą się łączyć w całość po zapięciu bransoletki. Jedno przycięcie powinno iść od dołu do połowy grubości paska, drugie od góry.

2. Kontury motylka poprawiam czarnym flamastrem, po czym całość wycinam. 

3. Ponownie chwytam czarny mazak i rysuję kolejne ozdoby. Następnie sięgam po kredki i wypełniam obrazek w dowolny sposób. 😊 Część jednak zostawiam niepomalowaną i w tych właśnie miejscach przyklejam diamenciki.

4. Na koniec nacinam nożyczkami wcześniej wyznaczone do tego miejsca i całość łączę ze sobą. 

Nasza motylkowa bransoletka jest już gotowa. A może zaprojektujemy kolejną? Kwiaty, ptaki, owoce… tyle pomysłów. 😉

 

Basia