Prezentowe koty

45 minut
three

Pakowanie prezentów to sztuka. Własnoręcznie wykonane opakowanie, takie z pomysłem, może zamienić nawet niezbyt oryginalny prezent w coś niezwykłego. Ofiarowana osoba wie wtedy, że włożyliśmy nasz czas i wysiłek specjalnie po to, by sprawić jej przyjemność. To coś o wiele ważniejszego, niż zwykłe wydanie pieniędzy. Przy odrobinie wyobraźni można zamienić odpakowywanie prezentu w przygodę, zaskoczyć, zaciekawić lub rozśmieszyć. O papierze z marketu i wstążce zapomina się w chwilę. Specjalnie opakowanie wspomina się za każdym razem, kiedy korzysta się z prezentu.

Czego potrzebujemy?

  • prezentów 🙂
  • nożyczek
  • dwustronnej taśmy klejącej i płynnego kleju
  • złotego markera olejowego
  • papieru w wybranych kolorach
  • ołówka, gumki
  • kolorowych brokatów

Jak zabrać się do dzieła?

Schowany kot:

Na ciemnej kartce papieru rysujemy kota. Poprawiamy rysunek złotym markerem i wycinamy.

Następnie nakładamy klej na tęczówki oczu. Dobrze wycisnąć klej gdzieś z boku i nakładać na rysunek cienkim pędzelkiem, kawałkiem papieru lub wykałaczką. W ten sposób efekt będzie precyzyjniejszy, niż przy bezpośrednim klejeniu. Potem sypiemy brokat i lekko zdmuchujemy nadmiar.

Przyklejamy kota taśmą dwustronną do prezentu.

Owijamy prezent w jeszcze jedną warstwę papieru tak, by wystawały tylko oczy.

Pomyślcie o tej zabawie przy otwieraniu tego prezentu! Pod pierwszą warstwą będzie czekał kot, jakby chował się pod kocem i pilnował podarunku ☺

Bawiący się kot:

Tym razem zrobimy kota, który bawi się swoim długim ogonem obwiniętym dookoła prezentu. Dlatego jest bardzo ważne, by dobrze narysować szkic. Kot z ogonem powinien być wystarczająco długi, by objąć całą paczkę. Dla ułatwienia można najpierw odrysować pudełko na wybranym arkuszu.

Szkicujemy kota ołówkiem. Można zwinąć kartkę w tubę żeby upewnić się, że koniec ogona znajduje się dokładnie na wysokości łapek. Jeśli wyszło dobrze, poprawiamy pracę złotym markerem.

Tak samo jak wcześniej wycinamy narysowanego kota i robimy mu brokatowe oczy.

Kiedy klej wyschnie, przyklejamy najpierw tułów kota, a później ogon.

Gotowe! A może macie jeszcze jakieś pomysły na kocie prezenty?

 

Agata