Wiatraczek

20 minut
three

Dziś coś, co wszyscy rodzice na pewno znają ze swojego dzieciństwa. Pora pokazać wiatraczki kolejnemu pokoleniu: są śliczne, kolorowe i sprawiają ogrom frajdy, kiedy biega się z nimi po parku, lub wsadza w doniczkę na balkonie. I patrzy, jak ramiona wiatraka kręcą się pod wpływem wiatru. Może będzie to też pretekst do rozmowy o pogodzie i fizyce? A nawet jeśli nie będziecie mieć weny na naukowe rozważania, możecie po prostu spędzić czas razem. Na wszelki wypadek podpowiem, jak taki wiatraczek wykonać.

Czego potrzebujemy?

  • kartki papieru
  • ołówka i gumki
  • flamastrów, kredek itp. Dobrze się sprawdzą brokatowe flamastry.
  • patyczka
  • pinezki
  • nożyczek
  • linijka i ekierka

Jak zabrać się do dzieła?

Etap 1:

Z kartki wycinamy kwadrat. Mój ma bok o długości 15 cm i rozmiar jest w sam raz. Co ważne, nie można tym razem zaginać kartki, jak się czasem robi np. w orgiami, by uzyskać kwadrat. Za to nic się nie stanie, jeśli efekt końcowy nie będzie idealnie równy.

Etap 2:

Rysujemy przekątne naszego kwadratu (może być ołówkiem), następnie kolorujemy i ozdabiamy przyszły wiatraczek. Trzeba pamiętać, że na przekątnych będziemy przecinać kartkę i dostosować wzory. Szkoda byłoby przepołowić piękny rysunek.

Oczywiście, ozdabiamy po obu stronach.

Etap 3:

Przecinamy kwadrat po przekątnych od rogów, do około centymetra dewóch od środka. Lepiej zostawić więcej, niż mniej.

Etap 4:

Teraz przyda się pomoc kogoś dorosłego. Trzeba ostrożnie złożyć połówkę każdego z rogów kwadratu (wszystkie lewe, albo wszystkie prawe połówki) do środka i przebić je pinezką. Kiedy tą część mamy z głowy, całą głowę wiatraka przyczepiamy pinezką do patyka. Im twardsze drewno, tym ciężej to zrobić. Kiedy już przebrniemy przez tą część trzeba sprawdzić, czy przebiliśmy patyk na wylot i czy z drugiej strony straszy ostra końcówka pinezki. Jeśli tak, trzeba zabezpieczyć ją np. kawałkiem korka.

I gotowe!

Agata