Balonowe szaleństwo

40 minut
three

Wakacje jeszcze trwają, a więc kontynuujemy nasze twórcze szaleństwa. Tym razem zdecydowanie wyjdziemy na zewnątrz, aby tam pobawić się farbą w dość nietypowy sposób. Będziemy bowiem tworzyć balonowe… bomby farbowe. Zaintrygowani? Zapraszam do poniższego tutorialu!

Co będzie nam potrzebne:

  • farby typu gwasz, tempera lub plakatowe. Najlepiej takie, które dobrze rozrabia się w wodzie.
  • balony
  • biała, sztywna kartka o dużym formacie
  • puste, nieduże butelki
  • cyrkiel
  • taśma malarska
  • duży kawałek tektury
  • pinezki
  • warto też postarać się o ubiór z gatunku: „roboczy”

1. Zaczynamy od przymocowania kartki papieru do większej powierzchni, takiej jak np. karton. Ja dodatkowo wspomogłam się sztalugami, ale równie dobrze wystarczy krzesło (tylko nie zapomnijcie go zabezpieczyć), drzewo lub inne elementy, o które można oprzeć naszą pracę. Jeśli też chcecie, to możecie całą operację przeprowadzić w poziomie, na trawie. Myślę, że efekt będzie równie ciekawy. Jeśli nie macie dużego formatu kartki, to możecie jak ja połączyć ze sobą dwie, a potem za pomocą taśmy malarskiej zrobić tzw. ramkę.

2. Kolejny krok to wymieszanie farb z wodą. Do butelek o niedużych otworach wlewamy wodę oraz farbę i całość wstrząsamy do całkowitego wymieszania. Farby powinny być rozcieńczone jedynie w taki sposób, aby mogły swobodnie spływać z kartki. Uzależnijcie proporcje od wstępnej gęstości farby. Nie musicie się jednak martwić tym, czy na pewno kolorowy płyn wyjdzie Wam odpowiedniej gęstości, ponieważ w każdym przypadku efekt będzie po prostu inny. A to oznacza, że zabawa staje się jeszcze ciekawsza. 😉 

3. Na tym etapie przyda się pomoc kogoś dorosłego, a przynajmniej jego nadzór. Gotową, kolorową miksturę wlewam do balona. Na początku jednak musimy go nadmuchać, po czym zakręcić końcówkę tak, aby powietrze nie uciekło i naciągnąć na otwór buteleczki z farbą (patrz zdjęcie). Dopiero wtedy możemy odkręcić balon i zawartość butelki wlać do środka. Dobrze jest po zdjęciu końcówki balona spuścić trochę powietrza i dopiero wtedy zawiązać. Dzięki temu farba nie będzie zbyt mocno chlapać. Pamiętajcie, że im więcej wlewamy mikstury, tym więcej będzie jej… wszędzie. 😉

4. Gotowe bomby balonowe mocujemy do kartonu z kartką za pomocą pinezek i gotowe. Teraz możemy już zacząć zabawę na całego. Wystarczy cyrkiel, czy np. długi szpikulec do szaszłyków i możemy ruszać do zabawy. 

Pamiętajcie też, że powierzchnią naszego balonowego obrazka także możemy obracać na różne strony. Da to jeszcze ciekawszy efekt. Powodzenia! 

Basia