Czasem malowanie wydaje się Wam zbyt skomplikowane? Jeśli macie ten gorszy dzień, to warto skorzystać z narzędzia, które zawsze mamy pod ręką czyli… własnych rąk. I to dosłownie! Wystarczy jeden odcisk na kartce pomalowanej farbą dłoni i nasza wyobraźnia zaczyna działać na wysokich obrotach, poddając nam zupełnie nowe pomysły. Może zobaczymy ukrytą sowę albo samochód, a może jakieś rybki lub statek kosmiczny? Kto wie. Zobaczcie co mi wyszło z takiego eksperymentu.
Co będzie nam potrzebne:
- farby Maries łatwo zmywalne
- sztywne białe kartki z bloku technicznego Fiorello
- pędzelki Fiorello
- tacka do mieszania farb i woda
- nożyczki zwierzaki Fiorello
- klej w sztyfcie Amos
- czarny pisak Grand
- biała i beżowa kartka z bloku ArtDeco do akwareli

Etap 1
Na pierwszym obrazie za pomocą techniki odbitek z ręki stworzyłam gąsienicę. W tym celu musiałam oczywiście pomalować dłoń. Wreszcie coś dla tych, którzy uwielbiają brudzić rączki. ? Wnętrze dłoni pomalowałam na zielono, a palce (z wyjątkiem kciuka) na niebiesko i nie czekając aż farba zaschnie, zrobiłam odbitkę na kartce. Czynność powtarzam trzy lub czterokrotnie.

Etap 2
Głowę gąsienicy zrobiłam w kolorze czerwonym. W tym celu ponownie pomalowałam całą dłoń z wyjątkiem dwóch środkowych palców. Dzięki temu mamy od razu gąsienicze różki.


Etap 3
Czas na małe korekty. Tam, gdzie jest taka potrzeba dodaję kolorowej farby. Na koniec doklejam oczy (wycięte z papieru) i mazakiem tworzę cały zarys gąsienicy. Jest to jednak krok opcjonalny.

Etap 4
Mój drugi obrazek to sowa. Na mniejszej kartce robię odbitkę ręki w kolorze brązowym. Tam gdzie są niedociągnięcia poprawiam pędzelkiem.

Etap 5
Sowa zazwyczaj siedzi na drzewie, a więc malujemy drzewo i gałęzie, pamiętając o liściach.

Etap 6
Na koniec wycięłam z beżowego papieru wielkie oczy i farbą namalowałam dziób oraz nogi.

I nasze od-ręczne zwierzaki już gotowe!


To była propozycja minimalistyczna, w następnej odsłonie malowania ręką spróbujemy więcej pomachać pędzlem!
Propozycję zabawy przygotowała Basia