Zakręcona moneta

ok. 30 minut
two

Każdy lubi, kiedy coś się kręci! Czy to zabawka, czy też huśtawka, karuzela, czy nawet My sami. Wirujemy i zapominamy o całym świecie. A kto z Was próbował zakręcić palcami monetę i obserwować, jak długo utrzyma się w ruchu? A gdyby tak naszą zwyczajną zabawę z pięciogroszówką ulepszyć i dodać jej trochę więcej mocy? Wszystkich zaciekawionych zapraszam do tutorialu!

 

Co będzie nam potrzebne?

  • kartka z bloku technicznego
  • cyrkiel
  • ołówek i linijka
  • moneta 
  • pisaki i/lub kredki
  • opcjonalnie diamenciki samoprzylepne lub inne ozdoby

 

1. Zaczynamy od wyrysowania kółeczka na sztywnej kartce. Średnica może być dowolna. U mnie wyniosła ok. 10 cm przy monecie dwugroszowej. Gotowy szkic wycinamy.

 

2. W tym kroku musimy być dokładni i cierpliwi! Sprawdzamy jaką średnicę ma nasza moneta i wymiary przerzucamy na wycięte kółko, na sam środek. Pamiętajmy, że punkt wyznaczający środek linii musi stykać się z wcześniej wyznaczonym przez nóżkę cyrkla środkiem koła. Tylko wtedy nasza zakręcona zabawka będzie się odpowiednio i równo kręcić.

 

3. Wyznaczony środek nacinamy i mierzymy monetę, czy odpowiednio wchodzi. Nie może być za luźno, ponieważ nasze kółeczko w czasie kręcenia będzie spadać. Najlepiej wyciąć tylko część linii i po trochu sprawdzać, czy moneta odpowiednio się dopasowuje.

 

4. Czas na ozdoby. Ołówkiem wyznaczyłam na kółku spirale, a kredkami i flamastrami pokolorowałam je. Postanowiłam zaszaleć i pobawić się kolorami. Podczas kręcenia, będziemy mogli zobaczyć naprawdę ciekawy i hipnotyzujący obrazek. 😉 

 

5. Na samym końcu możemy również dodać trochę diamencików na skraju naszego kółka. Jest to opcjonalny krok, ale przyznacie, że dodaje uroku. Pamiętajcie jednak o tym, że jeśli decydujecie się na takie elementy to Wasza kartka nie może być zbyt giętka, inaczej będzie się uginać pod ciężarem dodatków. Zapraszam więc do szaleństw, ale… umiarkowanych! 😉

 

Teraz wystarczy już tylko zakręcić naszą wypasioną monetą i oto ukazują nam się niesamowite widoki. Mogłabym tak w kółko, a Wy? 😊

 

Basia