Kapslowy tamburyn

30 minut
four

Pogoda nas chwilowo nie rozpieszcza, ale to nie znaczy, że nie można się dobrze bawić. Albo też pomimo deszczu pójść na spacer. Dzisiejszy tutorial zawiera oba punkty i pokazuje, jak zrobić nietypową, domową wersję tamburyna. Nada się w sam raz do rodzinnej orkiestry! Jak również do naszego zestawu „małego Indianina”.

 

Potrzebujemy:

  • patyk w kształcie litery Y
  • farby akrylowe, pędzle, paleta itp.
  • kilka metalowych kapsli od butelek
  • klej uniwersalny
  • kolorowe sznureczki lub nitki
  • nożyczki
  • scyzoryk z przebijakiem lub coś do zrobienia otworów w kapslach

 

Jak zabrać się do dzieła?

Etap 1:

Przede wszystkim potrzebujemy patyczka w kształcie procy. Jeśli jeszcze go nie macie, to dobra okazja aby wybrać się na spacer. Potem wybrany patyk malujemy farbami. Trzeba pamiętać, że sznurek z kapslami będzie się znajdował między ramionami „Y”. Można też zaplanować, w którym miejscu będzie przewiązany sznurek i dostosować do tego zdobienia.

 

Etap 2:

Kiedy pomalowany patyk będzie schnąć, można zrobić dziury w kapslach. Jednak nie róbcie tego samemu! Koniecznie niech Wam pomoże ktoś dorosły. Nie jest to najłatwiejsze i wymaga sporo siły, a przy tym można się skaleczyć.

Skoro wszystkie kapsle mają już otwory, czas nawlec je na sznurek. Można pomóc sobie igłą z bardzo dużym oczkiem, jeśli macie taką w domu.

 

Etap 3:

Nim przejdziecie do tego etapu, upewnijcie się, że farba na pewno wyschła. Szkoda by było popsuć efekt dotychczasowej pracy. 

Teraz czas na  zdobienia ze sznurków. Można owinąć nimi rączkę dzwonka: jeśli użyjemy dwóch kolorów powstanie ładny efekt. Dobrze też nałożyć odrobinę kleju w miejsce, gdzie ma być sznurek, by go dodatkowo zabezpieczyć.

Na końcu montujemy sznurek z kapslami. Przywiązujemy go tak, by był naprężony, a kapsle znajdowały się miedzy ramionami patyka. Wiązanie również warto zabezpieczyć klejem.

Do wolnych końców można dołożyć po parę dodatkowych nitek i spleść je razem w kolorowy warkocz. Gotowe!

 

Agata