25 czerwca 2019

Retro zabawka, czyli pajacyk na patyku

1 godzina Poziom trudności: 3/5
0 0 votes
Ocena publikacji

 – Mamooo, a właściwie czym ty się bawiłaś jako dziecko?

– Zabawkami, a czym się miałam bawić?

– Takim jak moje?

– No nie, lalek Barbie i klocków Lego jeszcze wtedy nie było, a jak były to bardzo drogie. Zabawki były prostsze. Niektóre robiliśmy sobie sami.

– Jakie na przykład?

– A bo ja wiem… Piłeczki z trociny, pajacyki na patyku…

– Piłeczki to wiem, były na odpuście, a pajacyki na patyku? To takie coś jak kukiełka?

– Nie, to chodziło o to, że jak się ciągnie za patyk, to pajac rusza rękami i nogami.

– Naprawdę? I sami to robiliście?

– Tak, to jest łatwe.

– To ja też chcę.

– No to sobie zrób.

– Zrobię. Tylko musisz mi powiedzieć jak.

Potem się okazało, że połowę musiałam sama zrobić, ale co tam. Retro zabawka zdobyła uznanie mojego dziecka.

Do zrobienia pajaca trzeba mieć:

Linijka została użyta ot tak, bo jest giętka i fajnie się przy niej rysuje. Bez linijki też dacie radę. 

Krok I 

Rysujemy pajaca. Ale nie takiego zwykłego. Korpus i głowa powinny być ze sobą połączone, natomiast każda ręka i noga musi być osobno. Mojemu dziecku udało się narysować dwie nogi w tę samą stronę. 

– Ojej, zamyśliłam się, co teraz?

– Nic, odwrócisz i dopiero pokolorujesz.

– I będzie dobrze?

– Tak, będzie dobrze.

Nie zwracamy uwagi na drobiazgi, bo i po co? Skoro można zaradzić problemowi, po prostu go ignorujemy. Dlatego nie sugerowałam robienia rysunku od nowa. Nic nie zniechęca dzieci bardziej niż dążenie dorosłych do perfekcjonizmu. 

Krok II 

Kolorujemy wszystkie elementy. Ten krok najlepiej zrobić przed wycinaniem, wtedy nie ma ryzyka pokolorowania stołu. Pastele co prawda zmywają się dość łatwo, ale nie każdy stół to lubi. No i po co sobie dokładać roboty ze sprzątaniem?

Krok III 

Wycinamy każdy element i układamy na stole. Warto przy tym sprawdzić, czy dziecko nie pomyliło miejscami rąk i nóg. Co prawda pajac i tak będzie działał, ale jego wygląd będzie nieco zabawny. 

Krok IV 

Bierzemy igłę, najlepiej grubą i robimy cztery w miarę symetryczne dziurki. W tych miejscach będą łączenia rąk i nóg z korpusem pajacyka. To jest to miejsce, w którym moje dziecko się poddało. Szczególnie ta krzywa dziurka była zniechęcająca. Resztę musiałam zrobić ja. Może i słusznie, bo Pastel Colour Paper jest dość twardy i młode rączki średnio dają radę z przekłuwaniem. Tym bardziej trudno było zrobić supełek idealnie na końcu nitki. 

Krok V 

Łączymy kończyny pajacyka z tułowiem, zostawiając około centymetra zapasu na rękach i nogach. Widać to na zdjęciu. 

Krok VI 

Bierzemy nitkę i łączymy parami ręce i nogi pajacyka w innych miejscach niż łączenie z korpusem. Widać to na kolejnym zdjęciu. Nitki łączące pary powinny mieć trochę luzu. 

Krok VII

Przez luźne pętelki przekładamy patyczek do chińszczyzny zakręcając na nim nitkę. Nowo powstałe pętelki powinny być dość ciasne, tak by nie przesuwały się po patyczku. 

Krok VIII 

Wokół supełków rysujemy guziki. Dzięki temu nie będą tak bardzo widoczne. Moje dziecko uznało, że przyda się jeszcze kreska pionowa i będzie płaszczyk. Nie protestowałam. 

Przy przesuwaniu patyczka w górę i w dół pajacyk powinien robić „pajacyki”, czyli rytmicznie podnosić i opuszczać ręce i nogi. Niby nic takiego, ale kiedyś to była zabawka…! 

Zrobienie pajacyka jest łatwe i nie trwa długo. Potrzebujecie maksymalnie godziny. 

Propozycję zabawy przygotowała Ania

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
facebook linkedin twitter twitter youtube search-icon printer-icon