Szkoła superbohaterów – maski

30 minut
two

Ciąg dalszy cyklu superbohaterskiego. Zrobiliśmy ochraniacz na przedramię, teraz czas na najważniejszą rzecz: maskę. W końcu większość bohaterów ukrywa swoją prawdziwą tożsamość, a schowanie twarzy bardzo w tym pomaga. Dodatkowo można podkreślić w ten sposób wyjątkowość swoich mocy i cóż… maska może być po prostu ładna.

Potrzebujemy:

  • kartki z bloku technicznego
  • farb plakatowych, pędzle, paleta itp.
  • brokaty sypkie (przydadzą się też takie w żelu).
  • kleju uniwersalny
  • nożyczek
  • ołówka
  • gumki lub sznurka do mocowania maski

Jak zabrać się do dzieła?

Etap 1:

Na kartce z bloku technicznego szkicujemy kształt maski. Powinna pasować do charakteru lub supermocy bohatera, więc należy dobrze przemyśleć kształt. Jeśli podczas robienia karwasza wymyśliliście fajny symbol, wykorzystajcie go też tutaj. W końcu cały strój powinien do siebie pasować.

 Dobrze przyłożyć szkic do twarzy i sprawdzić, czy zgadza się szerokość i rozstaw oczu. Ja tego nie zrobiłam i po wycięciu maska wyszła trochę za wąska. Mam lekcję na przyszłość 😉

Jeśli ktoś lubi robić podobne rzeczy bardzo precyzyjnie, może najpierw wziąć inną kartkę na szkic, którą później zegnie się na pół (przez środek maski). Wycięta z tego maska będzie idealnie symetryczna. Należy odrysować ją później na papierze technicznym i wyciąć jeszcze raz.

Etap 2:

Malujemy. Nie mam tu wskazówek, jak dobrze pomalować maskę. Wszystko zależy od Was i cech superbohterskich, które macie. Nie zapomnijcie tylko, że dodamy jeszcze brokaty! Powinno być na nie miejsce. Sama dodałam jeszcze jeden element do przyklejenia na maskę później. Też możecie tak zrobić.

Jeśli maska pomalowała się nierówno warto nałożyć drugą warstwę, dla lepszego efektu.

Etap 3:

Nim przejdziemy do tego etapu trzeba upewnić się, że wszystko dokładnie wyschło. Jeśli tak, nakładamy klej uniwersalny na miejsca, gdzie ma znaleźć się brokat. Kiedy to zrobimy, czas posypać klej brokatem. Warto to robić nad gazetą lub większą kartką papieru, wtedy łatwiej będzie posprzątać wszędobylski proszek.

Co ważne, cykl klej-brokat wykonujemy na raz dla jednego koloru. Inaczej brokaty się pomieszają i nie osiągniemy planowanego efektu. Nim przejdziemy do kolejnego koloru warto chwilę odczekać, by klej przestał łapać wszystko, czego się dotknie.

Etap 4:

Znów musimy odczekać, aż wszystko obeschnie. Kiedy tak się stanie odwracamy maskę na drugą stronę i po bokach przyklejamy gumkę lub sznurek. Klej uniwersalny będzie dobrze trzymał, a efekt będzie dużo ładniejszy, niż przy przebiciu maski lub wszyciu ich zszywaczem.

I Gotowe. Możemy już planować super – bohaterskie akcje! 

Agata